Te opony są szczególnie dobrze dostosowane do zróżnicowanych wymagań Korsyki i są zgodne z najnowszymi przepisami FIA, które narzucają jednakowy wzór bieżnika dla ogumienia na mokre i suche warunki. W ten sposób technologia wykorzystywana przez Pirelli w Rajdowych Mistrzostwach Świata jest jeszcze bliższa oponom drogowym, stosowanym przez zwykłych kierowców w normalnych drogowych warunkach.
 
 
W tym roku Pirelli skupia się wyłącznie na współpracy z kierowcami prywatnymi, wśród których wyróżnia się była gwiazda wyścigów Grand Prix, Robert Kubica. Słynny polski kierowca wraca do akcji na Korsyce, po opuszczeniu poprzedniej rundy w Australii. Skupił się na asfaltowych testach swojego Forda Fiesty RS WRC w specyfikacji 2015 i przy pomocy Pirelli celuje w mocny wynik. Włoskie opony już pomogły Kubicy w wygrywaniu odcinków specjalnych w tym roku: na Korsyce ma nadzieję na powtórkę takich wyników.
 
Korsyka ma zupełnie inny format niż inne rundy Rajdowych Mistrzostw Świata. Rajd składa się z zaledwie dziewięciu bardzo długich odcinków specjalnych, które oddają pierwotną filozofię Tour de Corse. W sumie załogi mają do pokonania 332 kilometry oesowe, a najdłuższą pojedynczą próbą jest OS6 (Muracciole-Col de Sorba), mierzący łącznie 48,46 kilometra.
 
 
 
Źródło: interia.pl